Z początkiem 2011 roku popularne samochody z kratką utraciły prawo do odliczeń podatku VAT od paliwa. Od 2011 nie można także odliczyć pełnego VATu od zakupu aut - teraz odliczamy tylko 60 proc. kwoty na fakturze, nie więcej niż 6 tys. zł.
Ale przecież Polak potrafi i wymyślił bankowóz. Konieczne jest oczywiście wprowadzenie kilku modernizacji m.in.: immobiliser, dodatkowy alarm, system transmisji alarmu oraz pojemnik montowany w bagażniku lub miejscu koła zapasowego. Ale to się opłaci - zyskujemy pełne odliczenie VAT i przy zakupie auta, a potem przy zakupie paliwa.
Ministerstwo Finansów ostrzega, że będzie się temu uważnie przyglądało. Jak czytamy w "Dziennik Gazeta Prawna", Ministerstwo Finansów sprawę już zna i dokładnie się jej przyjrzy. Urząd zapowiada: wszystkich skontrolujemy, proceder wyeliminujemy.
Ha! Ha! Polak potrafi!


inny sposób na odliczenie VAT
znam lepszy sposób na pełne odliczenie VATu - samochód przerobiony na pomoc drogową. I fiskus nie może się do niczego przyczepiś, jak to jest przy bankowozach