Zagraniczni bankierzy inwestycyjni coraz częściej odwiedzają Polskę. Firma Close Brothers, jedna z najbardziej znanych instytucji w branży, zdecydowała się w maju otworzyć biuro w Warszawie - informuje Puls Biznesu.
— Spodziewamy się znacznego wzrostu liczby transakcji fuzji i przejęć w Polsce. Poprawiły się wyceny, a od czterech miesięcy firmom jest wyraźnie łatwiej uzyskać finansowanie na przejęcia. Widać duże poruszenie w branży — mówi Tod Kersten, szef polskiego biura Close Brothers.
Z warszawskim biurem firma wiąże duże nadzieje, uważając, że Polska jest atrakcyjnym krajem, jedynym, który odnotowuje wzrost gospodarczy, ma stabilną walutę i jest pełnoprawnym członkiem UE. Z firmą Close Brothers niemal codziennie kontaktują się niemieckie firmy, pytając, czy są jakieś spółki do przejęcia. Firmę interesują transakcje o wartości powyżej 25 mln euro.
— Chcemy porozmawiać z Ministerstwem Skarbu Państwa na temat tego, jak możemy pomóc przy prywatyzacji. Ta przyciąga inwestorów — o kupno stara się sześć firm, a wygrywa jedna. Możemy pomóc pozostałym pięciu znaleźć inny cel. Spodziewam się też wielu transakcji między funduszami private equity. Fundusze z Londynu pytają nas o spółki portfelowe lokalnych funduszy — mówi Tod Kersten.

