TELEMEDICUS.PL



"GW": Wpłać na kontofundacji a unikniesz kolejki

Można ją zrobić w Poliklinice MSWiA w Olsztynie - twierdzi nasza czytelniczka. Wystarczy wpłacić darowiznę na działającą przy szpitalu Fundację Hipokrates. Takie praktyki budzą wątpliwości organizacji antykorupcyjnych - czytamy w "Gazecie Wyborczej".

Pomagając fundacji, uniknął długiego czekania w kolejce na operację nogi mąż naszej czytelniczki. Miał chore oba kolana. Jedno udało mu się zoperować w poliklinice po półrocznym oczekiwaniu. Gorzej było z drugim. Na jego operację musiałby czekać około dwóch lat. Ponieważ mężczyzna leczył się prywatnie u lekarza pracującego w poliklinice, zapytał, czy mógłby taką operację zrobić bez czekania w kolejce. - Lekarz odpowiedział, że można i że do męża zadzwoni - opowiada kobieta. Ortopeda zatelefonował po dwóch tygodniach, że zwolniło się miejsce, bo ktoś zrezygnował. Przed operacją musiał jednak wpłacić 2 tys. zł na Fundację Hipokrates. - Dzień później był zabieg - opowiada kobieta.

Fundacja medyczna Hipokrates powstała w 1996 roku. Zajmuje się różnymi formami wspierania szpitala MSWiA w Olsztynie. - Zakup sprzętu medycznego, finansowanie szkoleń lekarzy, poprawa warunków pracy w szpitalu - wylicza Ewa Nowak-Bronecka, prezes Hipokratesa. Fundacja utrzymuje się z różnych datków, m.in. z wpłat od pacjentów.

Janusz Chełchowski, dyrektor polikliniki, potwierdził jednak, że choć sporadycznie, to można wykonać w poliklinice operacje, wpłacając uprzednio pieniądze na Fundację Hipokrates. - Tym bardziej że NFZ nie kontraktuje tylu usług np. na ortopedii, ile szpital jest w stanie wykonać. Są wolne łóżka, lekarze nie są wykorzystani w pełni i możemy takie operacje zorganizować - dodaje Chełchowki. Takie sytuacje dopuszcza też NFZ. Jak mówi Magdalena Mil, rzecznik prasowy olsztyńskiego oddziału funduszu, publiczny szpital może świadczyć usługi prywatne, ale poza umową z funduszem.

Gazeta Wyborcza, 22.01.2010