TELEMEDICUS.PL



Świńska grypa w Wielkiej Brytanii

Przeczytałam w serwisie parę artykułów o tym jak to Niemcy i Austriacy na potęgę się szczepią i postanowiłam podzielić się swoją wiedzą o tym jak to robią Anglicy.  Parę dni temu wróciłam ze szkolenia z Sheffield w Wielkiej Brytanii. Pobyt zorganizowany został w ramach projektu Leonardo da Vinci "Rozwój kompetencji nauczycieli medycyny rodzinnej w zakresie dydaktyki i badań naukowych".

Pacjent przychodząc do przychodni widzi na drzwiach przychodni, gabinetu lekarza następującą informację: "Jeśli źle się czujesz, masz gorączkę, nie wchodź dalej na teren przychodni, wróć do domu. Zadzwoń na bezpłatną infolinię, podaj objawy, adres, imię i nazwisko. Powiedzą Ci, w której aptece członek Twojej rodziny będzie mógł odebrać lek."

Co ważne lek wydawany jest bez żadnej recepty czy też innego dokumentu. I jeszcze - lek jest bezpłatny.

Pacjent leży w łóżku, zdrowieje, a ktoś z jego rodziny udaje się do apteki, legitymuje się oraz podaje nazwisko pacjenta. Otrzymuje bezpłatnie lek i wraca do chorego pacjenta.

Proste?

Magdalena Sławińska