
Od początku roku Ministerstwo Zdrowia, Narodowy Fundusz Zdrowia i szeregowe jednostki służby zdrowia w Polsce zmuszone są radzić sobie z jakościowo nową sytuacją finansową. Od czasu utworzenia NFZ jest to pierwszy rok, w którym pieniędzy na leczenie, w ujęciu realnym (po uwzględnieniu inflacji i wzrostu kosztów leczenia), będzie mniej aniżeli w roku poprzednim. Nawet, jeśli (uruchamiając wszystkie rezerwy z lat poprzednich) uda się zgromadzić sumę, jaką wydano w roku 2009, to ulegnie zmniejszeniu wolumen świadczonych usług medycznych. W odczuciu potencjalnych klientów służby zdrowia może to być doświadczenie bardzo przykre.

